Mój makijaż dzienny
Na co dzień staram się nie malować jakoś wybitnie mocno. Dbam o to, aby wyglądać ładnie i starannie, jednak nie lubię w ciągu dnia wykonywać miliona poprawek, aby makijaż zawsze wyglądał perfekcyjnie. Mówiąc inaczej- lubię delikatny makijaż na co dzień, ponieważ w pracy nie jest istotne dla mnie to, jak wyglądam. Oczywiście na większe wyjście, randkę czy spotkanie z przyjaciółmi zawsze noszę pełny makijaż, który sprawi, że czuję się po prostu pięknie.
Mejkap codzienny
Wracając do głównego tematu tego posta, czyli mojego makijażu dziennego. Na co dzień podkładem , po który sięgam najczęściej jest Astor Skin Match. Zapewnia mi bardzo lekkie krycie, ale zakryje wszelkie niedoskonałości skórne, na czym mi zależy. Do tego używam korektora pod oczy, aby zakryć sińce. I oczywiście pudruję całą twarz, aby się nie błyszczeć.
Makijaż oczu i ust
Makijaż oczu ogranicza się jedynie do lekkiej roztartej kreski i tuszu do rzęs. A usta maluję jasną pomadką, bądź pomadką ochronną, aby nie wykonywać poprawek w ciągu dnia. Jak widzicie, można stwierdzić, że jestem rano bardzo leniwa i ograniczam swój makijaż do minimum. Czuję się wtedy świeżo, lekko i przyjemnie.
Uwielbiam mój rytuał pielęgnacyjny na koniec dnia. Zmywam wtedy makijaż, daję mojej skórze odpocząć i zregenerować się. Dzisiaj opiszę Wam krok po kroku jak wygląda moja wieczorna pielęgnacja. Może któraś z Was zainspiruje się moją rutyną i zacznie lepiej dbać o swoją skórę?
Żadna z nas nie lubi przepłacać za kosmetyki. Tym bardziej, jeśli się okazuje, iż produkt nie spełnia naszych oczekiwań i wyrzuciliśmy pieniądze w błoto. Z drugiej strony męczy nas obawa, że tani produkt okaże się kiepskiej jakości i w rezultacie również wydamy niepotrzebnie pieniądze. Wiadomo- im niższa cena, tym mniejsze ryzyko i mniejsza strata dla naszego portfela. Ostatnio podjęłam takie ryzyko i kupiłam sobie pomadkę
Są takie lakiery, bez których nie wyobrażam sobie okresu jesieni, czy zimy. Na pewno jest to lakier biały oraz czarny, które zawsze będą dla mnie bazą w stylizacji manicure. Jednak jest jeszcze parę lakierów, które od zawsze są moim must have na paznokciach w chłodne pory roku. Takimi lakierami są lakiery w odcieniach bordowych, burgundowych, zieleniach i szarościach. I właśnie na tych ostatnich się dzisiaj zatrzymamy, albowiem odkryłam cudownej urody i w przepięknym odcieniu lakier hybrydowy.